„Miło Ciebie poznać. Chętnie znajdę czas, może jutro ok 16?”
Opinie, których nie da się podrobić.
Umówione spotkania, prośby o szczegóły i komplementy od ludzi, którzy i tak powiedzieli nie. Trzynaście rozmów z różnych firm, prosto ze skrzynek. Bez retuszu.
Trzynaście odpowiedzi, trzynaście różnych firm. Najszybsza po 16 minutach. Zero wiadomości napisanych ręcznie.
Nazwiska zostają inicjałami, twarze i dane kontaktowe znikają ze zrzutu na dobre. Treść wiadomości zostaje słowo w słowo.
Trzy rozmowy z bliska
Pierwszy kontakt napisało Closio. Dalej to już zwykła rozmowa handlowa.
„czy jest szansa bym też mogła poznać Wasze narzędzie i jego możliwości?”
„Z jakiego narzędzia do prospectingu na LI korzystałeś przy wygenerowaniu tej wiadomości?”
Wszystkie odpowiedzi
Kliknij, żeby przeczytać w całości.
Strzałki ← → przewijają, Esc zamyka.
Zanim zapytasz
- Czy to prawdziwe wiadomości?
- Tak. Zrzuty ekranu z realnych skrzynek. Nie zmieniamy w treści ani jednego słowa i nie sklejamy fragmentów. Znikają wyłącznie dane osobowe.
- Dlaczego same inicjały?
- Bo te osoby odpisały naszemu klientowi, a nie nam, i nikt z nich nie zgadzał się na to, żeby jego nazwisko wisiało na cudzej stronie. Właśnie dlatego klienci pozwalają nam pokazywać swoje wyniki.
- Czy u mnie zadziała tak samo?
- Nie wiemy, dopóki nie zobaczymy, do kogo chcesz pisać. Na rozmowie otwieramy panel, wpisujemy Twoją grupę docelową i mówimy, ile firm realnie jest w zasięgu.
Zobacz, ilu takich ludzi czeka w Twojej branży.
Otwieramy panel na żywo i liczymy Twoją listę przy Tobie. Bez prezentacji na sto slajdów.