← Blog

Narzędzie do cold mailingu po polsku: jak wybrać

Narzędzie do cold mailingu po polsku musi robić trzy rzeczy: pisać w języku odbiorcy, wysyłać z osobnych, rozgrzanych domen i pilnować dziennego limitu na skrzynkę. Closio robi to w jednej sekwencji e-mail i LinkedIn, z własnej skrzynki klienta.

Narzędzie do cold mailingu po polsku - na co patrzeć przy wyborze?

Na trzy rzeczy. Czy treść powstaje per kontakt, czy z szablonu ze znacznikami. Czy wysyłka idzie z domen kupionych do tego celu i rozgrzewanych stopniowo, z dziennym limitem na skrzynkę, a nie z domeny głównej firmy. I czy jedna kampania obsłuży kontakty polsko-, angielsko-, niemiecko- i francuskojęzyczne bez czterech osobnych konfiguracji.

Czy Closio pisze maile po polsku?

Tak. Każdy mail powstaje w języku wynikającym z profilu danego kontaktu, więc jedna kampania może objąć kontakty polskie, angielskie, niemieckie i francuskie bez czterokrotnego stawiania jej od nowa. Treść nie jest tłumaczeniem jednego szablonu: powstaje z firmowej strony odbiorcy i jego roli.

Czym Closio różni się od Woodpecker, Lemlist czy Snov?

W klasycznym narzędziu do sekwencji listę i treść przygotowuje użytkownik, a narzędzie wysyła. Tu pisanie jest po stronie produktu: system sam wybiera firmy warte napisania, układa pierwszą wiadomość, prowadzi follow-upy i przygotowuje projekty odpowiedzi. Rozmowy toczą się ze skrzynki klienta, na jego koncie.

Czy to agencja, która poprowadzi mi sprzedaż?

Nie. To produkt, z którego klient korzysta na własnym koncie, a nie agencja umawiająca spotkania za kogoś. Zespół z Poznania pomaga przy starcie: konfiguracji domen wysyłkowych i skrzynek, żeby nikt nie musiał ustawiać tego sam. Rozmowy od początku prowadzi klient ze swojej skrzynki.

Dlaczego moje cold maile nie mają odpowiedzi?

Najczęściej z dwóch powodów: mail jest za długi i nic nie daje. Na 18 142 pierwszych zimnych mailach zmierzonych przez 120 dni wiadomości poniżej 35 słów dostawały odpowiedź w 9,6 procent przypadków, a powyżej 70 słów w 1,6 procent. Do tego dochodzi wysyłka z domeny głównej, bez rozgrzewki.

Ile słów powinien mieć zimny mail?

Poniżej 35. W pomiarze na 18 142 pierwszych wiadomościach krótsze maile odpowiadały w 9,6 procent przypadków, dłuższe niż 70 słów w 1,6 procent. To sześciokrotna różnica. Długość jest najtańszą zmianą, jaką można wprowadzić od razu.

O co prosić w pierwszym mailu?

O nic. Pierwsza wiadomość, która oferowała coś konkretnego, dostawała odpowiedź w 14,4 procent przypadków. Taka, która prosiła tylko o call albo o piętnaście minut, w 5,3 procent. Prośba o czas jest kosztem dla odbiorcy, zanim cokolwiek dostał w zamian.

Jaki reply rate jest realny w cold mailingu?

Publikowane średnie branżowe dla zimnych maili mieszczą się w przedziale 3,1 do 3,4 procent. W pomiarze obejmującym wszystkie konta na systemie, 18 142 pierwsze wiadomości przez 120 dni, odsetek odpowiedzi wyniósł 6,2 procent, licząc wyłącznie ludzi, którzy napisali z powrotem, każdego raz.

Czy cold mailing psuje reputację domeny firmowej?

Może, jeśli wysyłasz z domeny głównej. Bezpieczniejszy układ to osobne domeny wysyłkowe kupione do tego celu, rozgrzewane stopniowo, z dziennym limitem na skrzynkę. Domena, na której stoi strona i firmowa poczta, zostaje wtedy poza ryzykiem. Closio działa w tym modelu i pomoc przy konfiguracji jest po stronie wdrożenia.

Czy Closio działa też na LinkedIn?

Tak. E-mail i LinkedIn idą w jednej sekwencji, a nie jako dwie równoległe kampanie prowadzone osobno. Ten sam kontakt widzi spójny ciąg kontaktu w obu kanałach. Opis produktu i zakres działania znajdziesz na emiko.io/closio.

Dane z pomiaru Closio

Jeśli chcesz sprawdzić, jak to wygląda na twojej liście kontaktów, zacznij od strony produktu: emiko.io/closio. Wdrożenie obejmuje domeny wysyłkowe i skrzynki, więc konfiguracji nie robisz sam. Sprzedażą zajmuje się Emil Jackowski, kontakt przez emiko.io.